Uprawa miechunki
Uprawa miechunki
Novum w moim ogrodzie i eksperyment - uprawiam w tym roku pierwszy raz i na razie idzie do przodu.
Dosyć późno wysiałam nasiona bo w drugiej połowie maja - w przyszłym roku wysieję miesiąc wcześniej.
Roślinki sobie ładnie wyrosły z nasionka i zostały przepikowane na stałe miejsce w ogrodzie.
Dzięki temu, że tak późno wysiałam to pominęłam pikowanie siewek do pojemników. Było już dawno po przymrozkach i rośliny mogłam spokojnie posadzić w gruncie.
Posadziłam na stanowisku półcienistym, podlewałam gnojówką z pokrzywy i liści pomidorów. i jestem w szoku.
Na początku obrywałam odrosty boczne ale potem stwierdziłam, że zobaczę jak to będzie wyglądało bez obrywania.
I wygląda to tak, że krzewy mają wysokość ok. 180 cm, zagęszczone okrutnie, bardzo mięsiste i mają sporo owocków, na razie jeszcze zielonych.
Na chwilę obecną postanowiłam nic z tym nie robić. Chcę zobaczyć jak to się skończy, kiedy owoce dojrzeją. I wyciągnąć wnioski na przyszły rok.
Cdn. 😊


Komentarze
Prześlij komentarz
Komentuj, opiniuj, proponuj... z chęcią dowiem się co myślisz o moich kuchennych poczynaniach.