Pomidorki koktajlowe w solance
Corocznie w moim ogrodzie jest więcej pomidorków koktajlowych niż możemy przejeść.
I corocznie zamykam je w słoikach aby w zimie lub na przednówku zrobić z nimi sałatkę, jajecznicę lub szakszukę.
Przepis jest banalnie prosty.
Dowolna ilość pomidorków koktajlowych - najlepiej papryczkowych, które są twardsze niż zwykłe okrągłe.
Woda
Sól do przetworów.

Pomidorki należy opłukać i pozbawić szypułek.
Następnie należy je ułożyć w słoiczkach. Używam słoiczków ok 200 - 300 ml pojemności, aby od razu zużyć całą ich zawartość po otwarciu.
Pomidorki luźno wrzucam do słoików - nie upycham ich na siłę aby ich nie pognieść.
Większe pomidorki kroję na połówki a mniejsze nakłuwam wykałaczką w kilku miejscach.
Po wypełnieniu słoiczków robię solankę.
Gotuję wodę - zwyczajnie, w czajniku.
Wlewam jeden litr gorącej wody do dzbanka z rączką aby łatwiej było nalewać zalewę do słoiczków.
Dodaję łyżkę soli do przetworów i mieszam do rozpuszczenia się soli.
Gorącą zalewą zalewam pomidorki w słoikach i lekko nakładam zakrętki.
Pasteryzuję zawsze na sucho, w piekarniku.
Wstawiam słoiki z lekko nałożonymi zakrętkami do piekarnika nagrzanego do 120 stopni Celsjusza, z termoobiegiem.
Pasteryzuję ok 15 minut +/- 3 minuty w zależności od ilości i wielkości słoiczków, które wstawiłam.
Jeśli mam do 10 słoiczków o pojemności do 300 ml - pasteryzuję do 15 minut.
Jeśli mam więcej słoiczków lub mają większą pojemność - pasteryzuję nawet 20 minut.
Najlepiej zrobić sobie test na kilku słoiczkach i zobaczyć jak to wychodzi. Za długa pasteryzacja sprawi, że pomidorki będą rozciapciane. Za krótka pasteryzacja z kolei nie zawekuje przetworu.
Po upływie oznaczonego czasu pasteryzacji wyjmuję gorące słoiki z piekarnika, szczelnie dokręcam nakrętki i odstawiam o wystudzenia. Po kilku minutach nakrętki zaczną się zasysać wydając charakterystyczne pyknięcie. Nie ma potrzeby odwracać słoików do gór dnem.
Tak wykonane pomidorki robię już kolejny rok i zawsze z powodzeniem wytrzymują do kolejnego sezonu pomidorowego. Czasami jeden czy dwa słoiczki nie wytrzymają ale to ewidentnie wina felernych zakrętek.
Polecam i smacznego. 😊

Komentarze
Prześlij komentarz
Komentuj, opiniuj, proponuj... z chęcią dowiem się co myślisz o moich kuchennych poczynaniach.